Na początek spójrz jednak na ziemię. Tą samą, którą ja przesypuję w swoim geście. Jeszcze zanim pojawiła się fabryka, zanim ktokolwiek pomyślał o pomniku toczyło się tutaj zupełnie inne życie. Gwarne, wiejskie.
W XV wieku tymi polami władał poznański mieszczanin, Mikołaj Strosberg. Potem grunt przeszedł do miasta. I przez wieki to właśnie Poznań czerpał z tych ziem korzyści. Niestety, XVII-wieczna zaraza przetrzebiła ówczesną wioskę Luboń tak, że trzeba było sprowadzać osadników z daleka. [konie, wozy] Aż z bawarskiego Bambergu. Miejscowi nazywali ich po prostu bambrami.
Ale o tym to ja tylko słyszałem, bo nie było mnie jeszcze wówczas na świecie. Narodziłem się znacznie później. I to z zupełnie innej potrzeby...

Visit Social media:
Share Social media: