Łodziarzami zwano ludzi trudniących się transportem towarów drewnianymi odrzańskimi barkami. Pod koniec XIX wieku ks. Adolf Hytrek tak wyjaśniał pochodzenie tej nazwy: „Zdaje się, że Niemcy na Dolnym Śląsku przezwali tak Górnoszlązaków z powodu, iż widywali ich i widują dotąd głównie na wodzie, na Odrze, gdy z flisami, przybywają w strony niemieckie”.
Widywano ich też oczywiście na brzegach Odry, gdzie ładowali i naprawiali swoje barki. A w tym Rogi wyspecjalizowały się szczególnie. Mieściły się tu stocznie remontujące i budujące drewniane barki o wyporności od 100 do 500 ton.
Koziołek „Marynarz” zarzucił cumę przy wejściu do Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej. Jest prezentem mieszkańców dla „Żeglugi” i przypomina o jubileuszu jej 70-lecia. Marynarski mundur, w który koziołek jest przyodziany, doskonale odzwierciedla charakter tej placówki oświatowej. Warto dodać, że szkolnictwo ukierunkowane na żeglugę śródlądową ma w Kędzierzynie-Koźlu bogatą historię. Już w 1911 roku działała tu bowiem szkoła zawodowa dla łodziarzy.

Visit Social media:
Share Social media: